Stawianie granic to nie egoizm, lecz podstawa zdrowych relacji i dobrego samopoczucia. Dla wielu osób jest jednak źródłem ogromnego napięcia. Dzieje się tak , gdy mówienie „nie" wywołuje poczucie winy i lęk przed odrzuceniem.

Czym są zdrowe granice

Granice to informacja o tym, na co się zgadzasz, a na co nie. Występują w relacjach, pracy i wobec własnego czasu czy energii. Nie służą odgradzaniu się od ludzi, lecz jasnemu komunikowaniu swoich potrzeb. Dzięki nim relacje stają się bardziej szczere i mniej obciążające.

Dlaczego trudno je stawiać

  • Lęk przed konfliktem, odrzuceniem lub oceną. osoby myślą wówczas: na pewno się obrazi na mnie lub pomysli o mnie negatywnie
  • Wyniesione z domu przekonanie, że „trzeba być miłym" i zawsze pomagać.
  • Poczucie winy, gdy stawiamy własne potrzeby na pierwszym miejscu.
  • Brak doświadczenia – jeśli nikt nas tego nie nauczył, brzmi to obco.

Jak ćwiczyć asertywność

Zacznij od małych sytuacji i prostych komunikatów w pierwszej osobie: „Nie dam rady tego wziąć", „Potrzebuję teraz odpocząć". Asertywność to nie agresja,  lecz umiejętność do wyćwiczenia. Możesz odmawiać z szacunkiem, bez tłumaczenia się w nieskończoność. Pomocne jest też rozpoznawanie własnych potrzeb, zanim zdążą zamienić się we frustrację.

Kiedy pomaga psychoterapia

Jeśli brak granic prowadzi do przeciążenia, tłumionej złości czy poczucia bycia wykorzystywanym, warto popracować nad tym ze specjalistą. W terapii przyglądamy się źródłom trudności i krok po kroku ćwiczymy asertywność. Spotkania prowadzimy w Warszawie i online.